2010-01-26 02:02:04 >>
zomfg
matko, co za rozpierdol.
skomentuj (0)
2010-01-16 22:52:03 >>
zimo, wypierdalaj.
nienawidzę tej wrednej szmaty.
niech się wreszcie skończy.
cieszę się z braku postawnowień na nowy rok - to daje poczucie, że moje życie jest w miarę poukładane.
w sumie gówno prawda, ale iluzja jest.
przede mną trudna batalia z rodzicami o przeforsowanie własnego "ja" i uzyskanie jeżeli nie zrozumienia, to chociaż tolerowania mnie.
czeka mnie walka ze stereotypami, uprzedniami, wiarą i jej wszystkimi fanaberiami. jak się nie uda, to trudno, za półtora roku zbieram się z tego domu.
tylko pociągi by mogły szybciej jeździć, a śnieg już zniknąć.
nic jednak nie ostudzi mojego zapału. on jest jedynie uśpiony. jak niedźwiedź, który wylezie z gawry w pierwszy wiosenny dzień.
skomentuj (1)
2009-12-07 22:16:56 >>
ven zaciesza.
tytoniowe pocałunki.
zimny park i cisza wplatająca się pomiędzy nasze powolne oddechy i długie rozmowy.
delikatne uśmiechy 'kocham, kocham, kocham...'
nieprzespane kilka nocy pod rząd. szkoda, że nie z Tobą... ale na to też przyjdzie czas.
UDAŁO SIĘ, KURWAAAA :D :D
skomentuj (1)
2009-12-03 23:02:53 >>
próba ognia.
ma-się-kurwa-udać!
skomentuj (0)
2009-11-22 22:29:06 >>
^^
dopiero, gdy pierdolniesz kotem na pełnej kurwie, poczujesz 100% Szatana.
ja poczułem wczoraj. ale wystarczyło rzucić jeden raz porządnie 'kurwą' i problemy zniknęły jak ręką odjął -> ven poznaje moc wulgaryzmów użytych w stosownym momencie.
ja-ja-ja-ja-jaram sie Konstancinem i foteczkami z niego. hehe.
a jutro może pójdę na fizykę. wypadałoby się pojawić, bo Kaziu będzie tęsknił.
skomentuj (0)
2009-11-21 20:13:21 >>
.
kurwa mać.
skomentuj (2)
2009-11-11 00:28:16 >>
brand new key.
jesienny dół dopadł mnie dwa dni temu,
ale, dzięki
obrzydliwemu Darksajdowi,
zniknął tak szybko, jak się pojawił.
nie boję się jechać po szczęście przez pół Polski.
uczucia na kredyt - doskonała powieść o tym, jak ven stracił rozum.
powoli zaczynam rozumieć siebie, a A. i O. mnie wspierają. dzięki.
co ja bym bez Was zrobił?
skomentuj (3)